Po dziewięciokroć mordujący

Po dziewięciokroć mordujący | Kolekcja Elder Terrors | Krzysztof Wroński dla Medicine

WAMPIR Z PŁASZEWA

Neuntoter, Po dziewięciokroć mordujący, to legenda pochodząca ze wsi Płaszewo jednak na ilustracji przedstawiłem kościół ze wsi Cerkwica. Kiedyś przeglądając stuletnią książkę o zabytkach Pomorza trafiłem na zdjęcie tamtejszego kościoła, było to dla mnie esencją klimatu pomorskiej wsi.

Pomorskie wampiry różniły się od tych znanych z książek Brama Stokera, Anny Rice czy hollywoodzkich filmów. Upiory te wpisywały się w środkowo- i wschodnioeuropejskie wyobrażenie tych istot. Według lokalnych podań nigdy (lub niemal nigdy, kto wie?) nie były wysokiego urodzenia i nie rezydowały na ponurych zamczyskach lub wśród ruin, których na pomorskiej ziemi nigdy nie brakowało. Na Pomorzu Neuntoterem stawali się mieszkańcy wiosek, często ci, którzy jako pierwsi stawali się ofiarami zarazy. Niejednokrotnie wampirem stawało się przedwcześnie umarłe dziecko. Kolejną rzeczą, która odróżniała pomorskie wampiry było to, że nie koniecznie musiały używać swoich kłów. Miały one polować na swoje rodziny, zabijając jednego po drugim (aż zabiją tytułówych dziewięciu), sprowadzały mór, czy też atakowały wędrowców, zapuszczających się nocami poza bezpieczne domostwa.
Po dziewięciokroć mordujący | Kolekcja Elder Terrors | Krzysztof Wroński dla Medicine

MOJA LEGENDA O WAMPIRZE

"Gdy dziecię urodzi się z zębem albo w czepku, będzie potworem. Kiedy zemrze, czy to za młodu, czy dożywszy wieku sędziwego, wróci po swoich. Jeśli głowy nie zetniesz i nie rzucisz w nogi zmarłego, jeśli do grobu nie złożysz ziaren maku albo sprutej sieci rybackiej, Neuntöter zapuka w odrzwia domów, wespnie się na wieżę kościelną i wywoła bliskich sobie."

O. Knoop, Volkssagen, Erzählungen, Aberglauben, Gebräuche und Märchen: aus dem östlichen Hinterpommern, Posen 1885, s. 84-85

MAPA LEGEND

Jeśli kogoś interesuje gdzie szukać miejsc z legend, które przedstawiłem w kolekcji, oto interaktywna mapka. A że Pomorze to bardzo malownicza kraina, polecam je na letnie wyprawy rowerowe ku przygodzie. Wiele zaznaczonych miejsc leży z dala od głównych dróg i podróżując wiejskimi i polnymi drogami zdarza się nie spotkać żywej duszy (szczególnie tej zmotoryzowanej).

ELDER TERRORS

Dzięki współpracy z Medicine udało się zrealizować pomysł, który bardzo długo siedział w mojej głowie. Kolekcja "Elder Terrors" to, krótko mówiąc, pomorskie strachy. Takie, o których mówiło się sto, sto pięćdziesiąt lat temu, przy opowiadaniu których ludziom włos jeżył się na głowie. Są to często zapomniane lub mało znane legendy i podania o czarownicach, dzikich łowach, olbrzymach, duchach i demonach pochodzące w większości z obszaru między Lęborkiem a Koszalinem, zbierane przed ponad wiekiem wśród najstarszych mieszkańców tamtejszych okolic.

GRAFIKI NA T-SHIRTY

Powiedz mi co nosisz, a powiem Ci kim jesteś. Swój styl określiłbym jako folk horror. Jest to pojęcie dobrze znane w literaturze i filmografii brytyjskiej, mocno eksplorującej mit dzikiej, nawiedzionej przeszłością prowincji, gdzie groza kryje się w samym krajobrazie, utrwalona w wiejskich podaniach i dawnych historiach. Napisz do mnie, jeśli potrzebujesz klimatycznej grafiki.